Do Łukowa pojechaliśmy w okrojonym składzie z przyczyn zdrowotnych naszych zawodników, ale każdy wyjazd jest dla nas przygodą.
Na wszystkie nasze wyjazdy zabieramy ze sobą gołębie Pana Lucjana i puszczamy je przed rozpoczęciem zmagań sportowych. W Łukowie nie udało nam się zdobyć wysokich miejsc, ale każde podjęcie walki dla naszej drużyny jest już sukcesem.
